ty zawsze sie mylisz, chyba ze masz racje; takie jest moje zdanie, i twierdze, ze mam racje;
ewentualnie moge sie mylic i nie miec racji - wtedy poprzez logiczne zaprzeczenie nastepnika
implikacji otrzymujemy stwierdzenie, ze ty zawsze sie mylisz, chyba ze nie masz racji, ktore,
co oczywiste, jest nieprawdziwe, bo jesli nie masz racji, to sie mylisz. a wiec skoro to co
powiedzialem, to zdanie bezwzglednie prawdziwe, to znaczy ze mam racje, a skoro ja mam racje
stwierdzajac, ze ty jej nie masz, chyba ze sie myle, to znaczy, ze sie nie myle. a skoro
ty nie masz racji jesli ja sie nie myle, a ja, jak juz udowodnilem, nie mylilem sie, to znaczy,
ze ty racji miec niestety nie mozesz.

to logiczne.